***
Siedziałam w pokoju, kołysząc małą Emmę. Małą już prawie zasnęła, gdy Mike wbiegł do środka. W ostatniej chwili powstrzymał się od krzyku.
-Sunny, chodź na zewnątrz. To może cie zaciekawić.
Położyłam Em i wyszłam z nim na ulicę. Rzeczywiście było ciekawie. Głos uwiązł mi w gardle. Kilka razy zamrugałam, jakbym miała przewidzenia. Jednak nie. Na ulicy stał Jason z chłopakami celując w Zayn'a i resztę! Po chwili ułożyłam sobie wszystko w głowie i stanęłam pomiędzy nimi.
-Co ty robisz, do cholery?!
-Skrzywdzili cię! A teraz tu przychodzą!
-To przyjaciele, debilu! Ochłoń.
Po chwili opuścił broń, a ja przytuliłam każdego po kolei. Weszliśmy do środka, a oni od razu rozwalili się na kanapie.
-Jak mnie znaleźliście?
-Tyle czasu cię nie widzieliśmy, a ty wyjeżdżasz z czymś takim?!
-Lou, idioto, ciszej, bo...
Nie skończyłam, bo usłyszałam płacz w pokoju obok. Skarciłam chłopaka wzrokiem i pobiegłam po małą. Nie do końca przemyślałam sprawę, wchodząc do pokoju z dzieckiem na rękach. Każdy po prostu przeszywał mnie wzrokiem.
-Możesz nam to wytłumaczyć?!
***
Nick zaczął się już budzić. Żeby nie było, że gapiłem się na niego przez ten czas, szybko zamknąłem oczy i udawałem, że śpię. Po chwili poczułem, że moje usta zostają zmiażdżone. Nie powiem, spodobało mi się. Uśmiechnąłem się i pogłębiłem pocałunek. Teraz to ja leżałem na nim. Cholernie mi się podobało, o czym świadczył fakt, że moje bokserki robiły się przyciasne. 'Zajebiście, Harry Styles pedałem.'
___________________________________________________________________________________
Wiem, krótki, ale mam urwanie głowy. Dosłownie. Nie wyrabiam.
Ups... Biedny Harry się stacza... Już nawet nie wie jaka ma orientację seksualną XD
OdpowiedzUsuńOMG <3 co tu sie wgl dzieje!!! ;Duwielbiam
OdpowiedzUsuń